SKARBY POLSKIEJ ZIEMI SZCZYRZYC JODŁOWNIK MSZANA DOLNA
SZCZYRZYC JODŁOWNIK MSZANA DOLNA
SKARBY POLSKIEJ ZIEMI ŚRODA 27. V.2026
8.00 – Msza i wyjazd z ul. Gawronów 20 - III PIELGRZYMKA WIOSENNA
SZCZYRZYC – KOŚCIÓŁ Najświętszej Maryi Panny Wniebowziętej i św. Stanisława Biskupa
Opactwo Cystersów w Szczyrzycu, z obrazem Matki Boskiej Szczyrzyckiej – jedno z sanktuariów maryjnych w Polsce. Jest zarazem jedynym nieprzerwanie istniejącym klasztorem cystersów na ziemiach polskich. Obecnie opactwu podlegają przeoraty zwykłe w Gdańsku–Oliwie, Henrykowie, Argo – Willow Springs (w USA, Archidiecezja Chicago); oraz filia w Jodłowniku. Historia opactwa cystersów w Szczyrzycu liczy ponad 780 lat. Jego fundatorem był wojewoda krakowski Teodor Cedro herbu Gryf, który cystersom z Jędrzejowa ofiarował rozległe tereny na Podtatrzu w celu ich skolonizowania. Cystersi założyli w 1234 r. swój klasztor w Ludźmierzu. Nie jest znany dokładnie powód, dla którego zakonnicy przenieśli (najprawdopodobniej w 1243 r.) siedzibę opactwa z Ludźmierza do Szczyrzyca. Prawdopodobnie nie odpowiadały im zbyt surowy klimat Podhala i nieurodzajna ziemia. Być może wiązało się to również z częstymi napadami Tatarów i zbójców na tych terenach, również na klasztory. Kult Matki Bożej, charakterystyczny dla cystersów, stał się przyczyną rozpowszechnienia go najpierw w Ludźmierzu, gdzie jego symbolem stała się figurka Matki Boskiej Ludźmierskiej, a następnie w Szczyrzycu, w obrazie Matki Boskiej Szczyrzyckiej. Cystersi ludźmiersko-szczyrzyccy założyli Nowy Targ, zbudowali obronny zamek w Szaflarach, zamienili dzikie tereny w uprawne pola, uregulowali biegi rzek, budowali mosty, młyny i browary, zakładali sady owocowe i pasieki, a ponadto kształcili młodzież w rzemiośle, zwłaszcza związanym z rolnictwem. W okresie zaborów cystersi ze Szczyrzyca utracili ziemię, zakazane było przyjmowanie do nowicjatu, ale pozwolono im założyć elementarną czteroklasową szkołę dla dzieci wiejskich. Jej wychowankiem był m.in. Władysław Orkan. Podczas okupacji niemieckiej w opactwie znalazło schronienie wielu uchodźców z różnych zakątków Polski. Prowadzono w nim tajne nauczanie, którego kontynuacją od 1945 r. było Prywatne Gimnazjum OO. Cystersów w Szczyrzycu, zamknięte przez władze w 1955 r. Po przemianach ustrojowych w Polsce cystersi odkupili część ziemi, zamierzając kontynuować tradycje agrarne zakonu. Za szczególne męstwo w czasie II wojny światowej opactwo szczyrzyckie zostało odznaczone Krzyżem Virtuti Militari. Legenda W 750-letnią historię opactwa wpisana jest dość przewrotna legenda, o tym jak powstał klasztor w Szczyrzycu. Miejscowy grajek wracał z wesela i spotkał po drodze diabła, który w zamian za grę obiecał mu cały wór złota. Grajek podpisał cyrograf i przygrywał diabłu do tańca. Otrzymał obiecaną nagrodę. Jednak bał się, że tak ogromny skarb wzbudzi podejrzenia u jego żony, która w ten sposób dowie się, że zaprzedał duszę. Udał się więc do pobliskiego Szczyrzyca i przekazał złoto na budowę klasztoru. W tym czasie diabeł powrócił na Łysą Górę, nieświadomy tego, do czego wykorzystano jego złoto. O wszystkim dowiedział się od czarownicy. Rozwścieczony postanowił zniszczyć klasztor. Chciał zrzucić na niego ogromny głaz. Jednak zakonnicy dowiedzieli się o planach diabła i polecili siebie i klasztor opiece Matki Bożej. To ona sprawiła, że głaz zaczął diabłu tak ciążyć, że w końcu nie był w stanie dalej go transportować i zmuszony został do porzucenia go 3 kilometry od klasztoru. Kamień można zobaczyć we wsi Krzesławice, zaraz za mostem, z lewej strony pobocza, po krótkim spacerze stromą ścieżką. Podobno jest w nim odciśnięte nawet czarcie kopyto. W czasach pogańskich było tu miejsce kultu. Jest to głaz o długości około 55 m, szerokości 8–12 m i wysokości ok. 25 m. U jego podnóża znajduje się opuszczona pustelnia. Ostatni pustelnik mieszkał w niej do 1992 roku.
JODŁOWNIK Kościół Narodzenia Najświętszej Marii Panny w Jodłowniku –
Fundatorem modrzewiowego kościółka w Jodłowniku był w 1585 roku właściciel wsi – Przecław Niewiarowski. Po jego śmierci, zgodnie z jego testamentem, opiekę nad majątkiem i kościołem przejął zakon Dominikanów z Krakowa. Pod kontrolą tego zakonu kościół znajdował się aż do lat 70. XVIII wieku, to znaczy do momentu konfiskaty dóbr zakonu przez rząd austriacki. W XIX wieku w okolice Jodłownika przybyli Cystersi i objęli opiekę nad kościołem. Przeprowadzili wówczas jego generalny remont i założyli pobliski cmentarz. Kiedy w 1925 biskup Leon Wałęga ustanowił tu samodzielną parafię, naturalnym było przekazanie jej pod opiekę opactwa Cystersów. Pierwszym proboszczem został ojciec Alojzy Tajduś. Aż do poświęcenia nowego kościoła, drewniany kościółek pełnił funkcję kościoła parafialnego. Obecnie jest zamknięty i msze odprawiane są w nim bardzo rzadko.Wnętrze kościoła nakryte jest płaskim stropem, w nawie z zakrzywieniami. Strop oraz ściany zdobi zabytkowa polichromia z 1764 roku, przedstawiająca medaliony z popiersiami świętych związanych z zakonem Dominikanów. Ołtarz główny: pochodzi z II połowy XVIII wieku. Znajdują się na nim posągi św. Jacka i św. Dominika. Pośrodku znajdował się cudowny obraz Matka Boża Jodłownicka, który obecnie znajduje się w ołtarzu głównym nowego kościoła. Zastąpiono go wizerunkiem Ofiarowanie Najświętszej Marii Panny; ołtarz boczny z obrazem Najświętsze Serce Pana Jezusa; ołtarz boczny z obrazem Matka Boża z Dzieciątkiem. Wyróżniającym się elementem wyposażenia kościoła w Jodłowniku jest jasna renesansowa ambona, pochodząca z XVI wieku. W kościele znajduje się również wiele obrazów z XVII i XVIII wieku, wraz z obrazem fundatora kościoła Przecława Niewiarowskiego z 1600, oraz dwa dzwony z drugiej połowy XVI wieku i piękna drewniana chrzcielnica.
MSZANA DOLNA Mszana Dolna leży na wysokości 400 m n.p.m. w malowniczej kotlinie górskiej Beskidu Wyspowego, utworzonej przez rzekę Rabę i uchodzącą do niej w tym miejscu Mszankę. Zagórzanie (górale zagórzańscy) – góralska grupa etnograficzna narodowości polskiej zamieszkująca część Beskidu Wyspowego i północną stronę Gorców. Stolicą regionu zagórzańskiego jest miasto Mszana Dolna. Zagórzanie posiadają własny folklor, bogatą tradycję, strój oraz gwarę.
Koszt 150 zł (+ pieniądze na obiad dla chętnych. Powrót na Gawronów 20 w Katowicach w godzinach wieczornych.



